takie mało potrzebne dzisiejsze rozmowy, a jednak. potrafią dać człowiekowi o wiele więcej. tak bardzo chciałabym ucielić te sny, te scenariusze.
tak bardzo jest mi źle, kiedy przychodzę się pożegnać a cały żal wylewa się na Twój rękaw.
kiedy wiem, że chciałabym więcej, a ciało mówi stój.
ile razy mam powtarzać, ile razy mam upewniać, aby ktoś usłyszał moje wołanie?
nie mam granic emocjonalnych, nie potrzebuję.
niszcząc się wewnętrznie?
ależ co Ty gadasz,
chciałam podejśc i się przytulić.
ubrudziłam Ci koszulkę.
przepraszam, też przepraszasz.
nie na tym to wszystko ma polegać.
Chcę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz